czwartek, 6 kwietnia 2017

Instagram

Witajcie!
Znowu mnie tutaj trochę nie było... Nie będę się jednak tłumaczyć i usprawiedliwiać.
Prawda jest jednak także, że ostatnio w moim życiu dużo się dzieje i niestety nie zawsze są to pozytywne rzeczy... Nie tracę jednak wiary, że niedługo wszystko się ustatkuje i wróci do normy... Bardzo na to czekam! Tak więc trzymajcie kciuki...

Dzisiaj korzystając z wolnego popołudnia postanowiłam podzielić się z Wami ostatnimi fotkami z mojego Instagrama. Jeśli jeszcze ich nie widzieliście to serdecznie zapraszam...

 Moje ulubione...


Klimatyczny zakątek.

 Super książka! Polecam!


 The Body Shop moja mała kosmetyczna miłość ;)


Szare wiewiórki to nieodłączni towarzysze jeśli chodzi o spacery po londyńskich parkach.
  

 Chyba sami przyznacie, że te buteleczki są urocze...


 Jedno z moich ulubionych muzeów.


 Uwielbiam te małe londyńskie kawiarenki. Są naprawdę klimatyczne..

Czas na herbatę...


 Mimo iż pierwsza część tej książki mnie zachwyciła, to niestety przy kolejnej poczułam małe rozczarowanie...


Uwielbiam londyńskie parki!


Piękne róże od mojego faceta i mój pierwszy kosmetyk od Jo Malone.

Oryginalna reklama to połowa sukcesu chyba w każdej branży...


 Mój ulubieniec!


 Kolejne piękne kwiaty od mojego faceta i małe co nieco na osłodę!


 Tak! Tak! Czuje się rozpieszczana przez mojego faceta ;))


Bardzo przyjemna książka!


I to tyle z mojej strony na dzisiaj.
Trzymajcie się i do następnego postu!

Pozdrawiam
:)

4 komentarze:

  1. bardzo miło zobaczyć post, i zdjęcia:) i tyle róż - zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny mix zdjęciowy. Perfumy Jo Malone mi się marzą, muszę się wybrać do Arkadii!

    OdpowiedzUsuń